28 Lut

Złe dobrego początki – 10km na CBN

Już od dawna szykowałem się do ataku na 10km w biegu Cytadela By Night. Zwykle biegłem 5km, bo żal mi był wolontariuszy aby siedzieli i czekali aż w końcu łaskawie dobiegnę... Nawet dziś na trasie bałem się, że dobiegnę a na mecie nikogo, ciemno i zimno... No ale chłopaki zapewniali że można, że poczekają, mieli grilla, pomyślałem, że będzie im ciepło i jakoś wytrzymają tę godzinkę i piętnaście minut. Niestety jestem już dość mocno wykończony...

czytaj więcej >
Facebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedintumblrmailFacebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedintumblrmail